•  

    pokaż komentarz

    To żeby ktoś dobrze wykonywał swoją pracę w kontaktach z niepełnosprawnymi musi ukończyć "szkolenie z obsługi osób z niepełnosprawnościami"? Z obowiązkowym wpusem do procedury ISO?
    Nie wystarczy po prostu być człowiekiem, odrobina empatii, wyobraźni, wyczucia i savoir vivru?

    •  

      pokaż komentarz

      @ni_tom_ni_jerry: w iso nie liczy się człowiek tylko system. Założeniem iso jest ze trzeba przestrzegać procedur. Po co ryzykować utratę certyfikatu.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wystarczy po prostu być człowiekiem, odrobina empatii, wyobraźni, wyczucia i savoir vivru?

      @ni_tom_ni_jerry: A niech mu ten niepełnosprawny spadnie i sobie ryj rozwali, a nie miał szkolenia. Ubezpieczyciel nie wypłaci ani grosza.

    •  

      pokaż komentarz

      @ni_tom_ni_jerry: wszystko ładnie pięknie bycie człowiekiem, tylko niech coś się stanie przy tym byciu miłym i ten niepełnosprawny może pozwać cię do sądu a jak procedur nie przestrzegasz to masz kłopoty.

    •  

      pokaż komentarz

      @ixtras: tak ale certyfikacja ISO nie może być zasłoną dymną do obojętności. Zgadzam się z faktem że być może osoba nieprzeszkolona nie ma prawa do wciągania niepełnosprawnego na wózku do pociągu, zależy to od instrukcji obsługi. Ale zaoferowanie pomocy, choćby w formie wskazania właściwego wagonu, ściągnięcia uprawnionych do pomocy osób, podania bagażu, poinformowania o niezbędnych rzeczach itp. itd. - do tego chyba nie potrzeba szkolenia?
      Czy w procedurach ISO jest szczegółowo opisany rodzaj niepełnosprawności i postępowanie z takimi osobami? Może sa ogólne zapisy w rodzaju " udzielić pomocy w niezbędnym, bezpiecznym zakresie, nie naruszajac praw ani godności"?
      Ostatnio wsiadłam do pociągu,w wejściu blokowała ruch niewidoma. Z białą laską, w czarnych okularach. Rozglądała się. Przeszlo kolejno 2. konduruktorów, reakcji brak. Zapytalam czy pomóc- chodziło tylko o wskazanie wagonu, pani dobie znakomicie radziła.

      I w nawiązaniu do powyższego pytanie -czy konduktorzy postąpili zgodnie czy niezgodnie z ISO?
      A gdyby nie było takiego zapisu w procedurze to w związku z tym spółka moglaby stracić certyfikat?

    •  

      pokaż komentarz

      @ASLR: @turok2016: tak ale certyfikacja ISO nie może być zasłoną dymną do obojętności. Zgadzam się z faktem że być może osoba nieprzeszkolona nie ma prawa do wciągania niepełnosprawnego na wózku do pociągu, zależy to od instrukcji obsługi. Ale zaoferowanie pomocy, choćby w formie wskazania właściwego wagonu, ściągnięcia uprawnionych do pomocy osób, podania bagażu, poinformowania o niezbędnych rzeczach itp. itd. - do tego chyba nie potrzeba szkolenia?
      Czy w procedurach ISO jest szczegółowo opisany rodzaj niepełnosprawności i postępowanie z takimi osobami? Może sa ogólne zapisy w rodzaju " udzielić pomocy w niezbędnym, bezpiecznym zakresie, nie naruszajac praw ani godności"?
      Ostatnio wsiadłam do pociągu,w wejściu blokowała ruch niewidoma. Z białą laską, w czarnych okularach. Rozglądała się. Przeszlo kolejno 2. konduruktorów, reakcji brak. Zapytalam czy pomóc- chodziło tylko o wskazanie wagonu, pani dobie znakomicie radziła.

      I w nawiązaniu do powyższego pytanie -czy konduktorzy postąpili zgodnie czy niezgodnie z ISO?
      A gdyby nie było takiego zapisu w procedurze to w związku z tym spółka moglaby stracić certyfikat?

    •  

      pokaż komentarz

      @ni_tom_ni_jerry: Jeżeli iso mówi ze nie można przewozić pasażerów wagonami do tego nie przystosowanymi to nic nie wymyślisz. Działasz zgodnie z procedurą i dla dobra pasażera nie przewozisz go wagonem do tego nie przystosowanym.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wystarczy po prostu być człowiekiem, odrobina empatii, wyobraźni, wyczucia i savoir vivru?

      @ni_tom_ni_jerry: firma szwagra musi coś zarobić na szkoleniach.

    •  

      pokaż komentarz

      @ixtras: z niepełnosprawnymi, na wózkach- tak, w żaden sposób tego nie neguję. Ale jest dużo różnych rodzajów niepełnosprawności, i niwidomi, głusi itp. Czy oni potrzebują oddzielnego wagonu?
      Chodzi mi podkreślenie znieczulicy, obojętności, czesto pydrowanej wymogami jakichś tam procedur, często niedokładnie znanych.
      Zresztą ISO coś tam mówi o kole deminga....

    •  

      pokaż komentarz

      @ASLR: A tak serio to odmówiono komuś wypłaty odszkodowania ze względu na wypadek w trakcie źle udzielanej pomocy?
      Pytam z ciekawości.

    •  

      pokaż komentarz

      @ni_tom_ni_jerry: Ja bym jako ubezpieczyciel na pewno odmówił i się zasłaniał brakiem przeszkolenia/certyfikacji/homologacji itp. Wystarczy zobaczyć, co wyprawiają przy szkodach z OC.

    •  

      pokaż komentarz

      w iso nie liczy się człowiek tylko system. Założeniem iso jest ze trzeba przestrzegać procedur. Po co ryzykować utratę certyfikatu.

      @ixtras: to jest półprawda - procedura jest, ale jak jest problem to procedura zazwyczaj przewiduje co należy zrobić - zazwyczaj skonsultować z przełożonym który ma inną procedurę i większy stopień autonomii.

      Żadne ISO nie nakazuje olewania klienta bo klient odejdzie i tyle będzie z ISO - w każdej prywatnej firmie znajdzie się rozwiązanie, tylko nie w państwowej z ISO - tam ISO jest "święte" jeśli pozawala nie robić czegoś

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: to o czym piszesz to olanie iso i nie działanie zgodnie z standardami, takie zwykle polskie cwaniactwo

    •  

      pokaż komentarz

      @ni_tom_ni_jerry: jak widać zgodnie z standardami ten pasażer nie mógł korzystać z tego wagonu

    •  

      pokaż komentarz

      @ni_tom_ni_jerry: Wystarczyło by go kajdankami przykuć do wózka i puścić po Europie, a wtedy powrót do Polski.
      Zauważył by ogromne różnice, jak choćby śliskie podjazdy pod kątem 45 stopni

    •  

      pokaż komentarz

      takie zwykle polskie cwaniactwo

      @ixtras: że też do tej pory szefowie mojej firmy tego nie wiedzieli, że są polskimi cwaniakami, ale po polsku nie mówią i jeszcze mają ponad 100 mld € aktywów

      to o czym piszesz to olanie iso i nie działanie zgodnie z standardami,

      @ixtras: mam genialny pomysł, wpisać w procedurę że obsługujemy tylko jednonogie karły z zielonymi oczami - będzie to zgodne z ISO?

    •  

      pokaż komentarz

      A niech mu ten niepełnosprawny spadnie i sobie ryj rozwali, a nie miał szkolenia. Ubezpieczyciel nie wypłaci ani grosza.

      @ASLR: odwrotnie. Ubezpieczyciel nie wyplaci grosza jesli miales certyfikat a taki niepelnosprawny sie [email protected]#$? na chodniku. Jesli certyfikatu nie miales to ubezpieczyciel nie moze powiedziec ze nie zachowales ostroznosci.

    •  

      pokaż komentarz

      wszystko ładnie pięknie bycie człowiekiem, tylko niech coś się stanie przy tym byciu miłym i ten niepełnosprawny może pozwać cię do sądu a jak procedur nie przestrzegasz to masz kłopoty.

      @turok2016: Niestety :( i wówczas bycie miłym można przypłacić bankructwem do końca życia, a przecież tylko "chciałem być miły i uczynny" :(.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @megawatt: to tak nie działa. Żeby przewozić niepełnosprawnych trzeba mieć odpowiednie wagony pianie regulaminów tak jak proponujesz to polskie cwaniactwo

    •  

      pokaż komentarz

      @ni_tom_ni_jerry: Haha jakie to typowe nie znam się a się wypowiem i plusowanie głupot xd OP @megawatt dobrze prawi a jest minusowany za to że tłumaczy działanie systemów zarządzania jakością xD
      Tu sprawozdanie z realizacji wewnętrznie przyjętych norm w roku 2016 http://bit.ly/2BstG2h
      Szczególnej uwadze polecam strony 18-19. Czyli na trasach możemy mieć wyj%!$ne, nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi? Wiem, że to z 2016, jednak nie sądzę by wiele się zmieniło. Wyznaczaniem celów zajmuje się certyfikowane przedsiębiorstwo - audytorzy rozliczają tylko z realizacji procedur.

    •  

      pokaż komentarz

      A tak serio to odmówiono komuś wypłaty odszkodowania ze względu na wypadek w trakcie źle udzielanej pomocy?
      Pytam z ciekawości.


      @ni_tom_ni_jerry: na kursie na prawo jazdy, instruktor od pierwszej pomocy był jednocześnie ratownikiem medycznym - i mówił, że pozwy o niewłaściwą pomoc to dla niego chleb powszedni.

  •  

    pokaż komentarz

    Te wagony widoczne na zdjęciu to tragedia. Są jeszcze takie tylko bez automatycznych drzwi to już w ogóle. Ludzie mają czasami problem z otworzeniem drzwi, gdy pociąg zatrzymuje się na stacji, szczególnie ci starsi ludzie. Wyniesienie bagażu z tego gówna jest problemem nawet dla młodych ludzi....XXI wiek a pociągi k$$#a jak w latach 80, ja p#%[email protected]##e. Ostatnio mojego taty znajomy (starszy koleś) nie mógł otworzyć drzwi i pojechał na przystanek dalej oddalony o jakies 50 km. Śmiech na sali. Ile jeszcze ten syf będzie jeżdził?

  •  

    pokaż komentarz

    Ale obciach! Powinny polecieć głowy.

  •  

    pokaż komentarz

    Intercity przeprasza, a tak naprawdę mają to w dupie, bo i tak nikt im nie zrobi konkurencji.
    Tak samo w dupie mają pół-, godzinne czy nawet dwugodzinne spóźnienia, które dalej się zdarzają, chociaż w tym kraju nie ma ani świętych krów chodzących po torach, ani lawin, ani srogiej zimy z metrowym śniegiem.

  •  

    pokaż komentarz

    No i cóż, teraz, jak za PRL- jak się minister wk$?#i, to dyrektorek straci robotę... "Ale nie... to dobry towarzysz "zarządza" tym PKP, sprawdzony na froncie walki, no trafił się jeden pyskacz, ale co zrobić?"
    - "Pytacie co zrobić?"
    - "Eh... towarzyszu, znaleźć kozła ofiarnego. I go solidnie, wiecie, po du...e, a potem przesunąć tak, żeby go widać nie było. My tu wtedy wykażemy, żeśmy już poprawili co było złe, winnych ukarali i teraz, no... to będzie jak ta lala działać. A, i pamiętajcie: szkolenia, szkolenia zróbcie. Oczywiście zlećcie je komuś, no wiecie, tak, żeby nikt z PKP tego nie robił, rozumiecie, sprawa wysokiej wagi, więc i trener musi być solidny. No, to sprawę mamy załatwioną. Jedziemy w sobotę na rybki?"